WŁADYSŁAW ŻELEŃSKI należy do grona naszych najwybitniejszych XIX-wiecznych kompozytorów, stawiany jest bowiem w równym rzędzie z Chopinem i Moniuszką.

Urodził się 6 lipca 1837 r. w rodzinie ziemiańskiej, w majątku szlacheckim Grodkowice położonym 30 km na wschód od Krakowa, gdzie jego przodkowie zamieszkiwali od wielu pokoleń i byli aż do początku XIX wieku wyznawcami kalwinizmu. Po przebytej chorobie, do czwartego roku życia Żeleński nie mówił. Wsłuchiwał się wówczas w grę swojego ojca Marcjana, który jako pianista amator znany był w kręgach ziemiańskich w Galicji. To z pewnością wpłynęło na jego zainteresowanie muzyką. Ojciec jednak nie planował dla niego kariery artystycznej. Dopiero po śmierci Marcjana Żeleńskiego (zginął on w 1846 r. przed swoim dworem podczas rabacji galicyjskiej), w Krakowie rozpoczęła się edukacja muzyczna młodego Władysława, liczącego wówczas 9 lat.
Jego pierwszym nauczycielem był Kazimierz Wojciechowski (fortepian, skrzypce), następnym pianista Jan Germasz, osiadły w Polsce Czech, któremu później dedykował jeden ze swoich utworów, natomiast podstawy harmonii i kompozycji przekazał mu Franciszek Mirecki. Po ukończeniu gimnazjum św. Anny w Krakowie w 1857 r. Żeleński rozpoczął studia filozoficzne na Uniwersytecie Jagiellońskim. Kontynuował je w Pradze na Uniwersytecie Karola – co wiązało się z wyjazdem do Czech w 1859 r. – i uzyskał tam doktorat. Równocześnie uczył się gry organowej, kontrapunktu i harmonii u Józefa Krejčiego w Praskiej Szkole Organowej działającej przy Instytucie Muzyki Kościelnej. W 1866 r. opuścił Pragę i wyjechał do Paryża, podejmując studia w dziedzinie kompozycji u Henryka Rebera w Konserwatorium Paryskim i prywatnie u Bertolda Damckego.
Po powrocie do Polski Żeleński przeniósł się z Krakowa do Warszawy i 15 kwietnia 1872 r. poślubił Wandę Grabowską. Mieszkając tam komponował, dyrygował wykonaniami swoich dzieł, a także zajmował się pedagogiką (profesor harmonii w Konserwatorium) i działalnością muzyczną (dyrektor artystyczny Warszawskiego Towarzystwa Muzycznego). W 1881 r. powrócił wraz z rodziną do Krakowa. Tu, dzięki jego staraniom, otwarto w 1887 r. Konserwatorium Krakowskie, w którym objął stanowisko profesora harmonii, stając się wychowawcą młodszego pokolenia muzyków. Dało ono początek dzisiejszej Akademii Muzycznej, w związku z czym Żeleński uważany jest za pierwszego rektora tej uczelni. W tym czasie stał się on animatorem kultury Krakowa; 40 lat pracy Żeleńskiego w tym mieście zwykło się nazywać „erą Żeleńskiego”, gdyż w trudnych, rozbiorowych warunkach rozniecał ogień polskiej kultury jednocześnie jako pianista, organista, dyrygent, pedagog, kompozytor i recenzent. W swoim krakowskim mieszkaniu na ul. św. Sebastiana stworzyli Żeleńscy w owym czasie znany w mieście salon, w którym bywali znakomici artyści i goście, m.in.: Ignacy Paderewski, Anton Rubinstein, księżna Marcelina Czartoryska i Oskar Kolberg. W 1904 r. kompozytor stracił darzoną głębokim uczuciem żonę Wandę. Trzy lata później, w 1907 r., wstąpił w związek małżeński po raz drugi, żeniąc się z Teklą z Symonowiczów. Zmarł 23 stycznia 1921 r., dwa lata po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Jego grób znajduje się na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.
Dorobek kompozytorski Władysława Żeleńskiego jest znaczny. Skomponował 4 opery (Konrad Wallenrod, Goplana, Janek, Stara baśń), blisko 100 pieśni solowych, 20 dzieł orkiestrowych (m.in. 3 uwertury i 2 symfonie oraz muzykę do 3 dramatów), ok. 15 okolicznościowych kantat na chór i orkiestrę, wiele kompozycji chóralnych i kameralnych, 36 preludiów oraz 12 fug organowych, które zostały odnalezione w Pradze, liczne utwory na fortepian solo i na 4 ręce, a także koncert fortepianowy. Spośród tej pokaźnej twórczości wiele dzieł zaginęło, m.in. obydwie symfonie (zachowało się jedynie Andante z I Symfonii), dwie uwertury i dwa spośród czterech kwartetów smyczkowych. Część jego kompozycji dostępna jest tylko w rękopisach. Na szczęście w ostatnich latach niektóre jego utwory zostały odnalezione, wśród nich te, o których sądzono, że bezpowrotnie zaginęły, jak i te zupełnie dotychczas nieznane.
Na czoło twórczości Żeleńskiego wysuwają się trzy działy: operowy, kantatowy i pieśniarski. W dziedzinie twórczości operowej jest kontynuatorem Moniuszki, jako najwybitniejszy po nim przedstawiciel polskiej muzyki dramatycznej. Trzy z czterech jego oper powstały na bazie dzieł Mickiewicza, Słowackiego i Kraszewskiego (w roku 2017 opera Goplana otrzymała prestiżową International Opera Award, tzw. Operowego Oskara, w kategorii „Dzieło odkryte na nowo”). Liczne kantaty świeckie, głównie w obsadzie na chór męski i orkiestrę, upamiętniają ważne rocznice i daty w historii naszego narodu. Najcenniejsze jednak chyba są pieśni, niezwykle wartościowe muzycznie, o niebanalnej melodyce, rozwiniętej harmonii i ciekawych, rozbudowanych akompaniamentach fortepianowych, komponowane były przez niego prawie przez całe życie, od czasów najdawniejszych, kiedy to w Krakowie zaczynał się uczyć kompozycji u Franciszka Mireckiego. Pisane najpierw do tekstów Zaleskiego, Hanki, Mickiewicza, Syrokomli, Lenartowicza, Żmichowskiej, następnie do słów Krasińskie¬go, Kraszewskiego, Konopnickiej i Asnyka, w końcu do wierszy poetów młodopolskich – Tetmajera, Rydla, Malczewskiego. Te małe arcydzieła wyróżniają się znakomitym warsztatem kompozytorskim i bogactwem pomysłów muzycznych, idealnie dopełniających ich warstwę słowną – partia fortepianu przekracza w nich na ogół granice zwykłego akompaniamentu. Żeleński jest niezwykle obrazowy i ilustracyjny w tym akompaniamencie. Najtrafniej chyba scharakteryzował jego lirykę wokalną Antoni Sygietyński: „Pieśni Żeleńskiego są to prawdziwe klejnoty formy, melodia jest wyrazem nastroju, a akompaniament ściślejszą charakterystyką tego wyrazu”. Twórczość pieśniarska i operowa Żeleńskiego jest wybitna, nic dziwnego więc, że zyskał on miano następcy Moniuszki.
Godna uwagi jest także muzyka fortepianowa Żeleńskiego. O jej wysokim poziomie świadczy niedawne odkrycie – nieznany wcześniej, obszerny utwór zatytułowany Un songe Allegro fantastique op. 15 (utrwalony na płycie Władysław Żeleński – Piano Works and Songs on period instrument), dedykowany przez kompozytora swemu nauczycielowi z lat młodości, Janowi Germaszowi. Nie figuruje on w żadnych dotychczasowych spisach jego twórczości, jak również nie jest wymieniony ani w XIX-wiecznej prasie muzycznej, ani w bibliografii poświęconej Żeleńskiemu. Rękopis owej kompozycji został zakupiony przez Martę i Ireneusza Trybulców w jednym z polskich antykwariatów i pochodzi ze zbiorów nieżyjącego już kolekcjonera i bibliofila Ludwika Gocla. Nowością są też trzy tańce napisane przez Żeleńskiego w wieku 11 lat jako upominek dla swej babci, zawarte w druku pt. Wiązanie dla buni z ok. 1848 r., odszukanym w Bibliotece Jagiellońskiej przez muzykologa Michała Lewickiego w nieskatalogowanych materiałach po Towarzystwie Muzycznym w Krakowie. Spośród innych znanych już i cennych kompozycji fortepianowych Żeleńskiego można wymienić: Idyllę op. 63 nr 2, dwa Mazurki z op. 31, Rêverie op. 48, a także Marsz uroczysty ku czci Mickiewicza op. 44, który jest wtórną wersją marsza napisanego pierwotnie na orkiestrę dętą z okazji sprowadzenia zwłok wieszcza do Polski.
Władysław Żeleński zajmuje ważne miejsce w historii muzyki polskiej jako twórca na wskroś narodowy. Swój zawód pojmował jako posłannictwo i misję społeczną. Jego twórczość cechuje bardzo polski i słowiański charakter, a pierwiastki narodowe i ludowe stanowią ważny element jego dzieł.
Kompozytor pozostawił po sobie pamiętniki. Nie zachował się do naszych czasów ich rękopiśmienny oryginał, ale obszerne ich fragmenty opublikował w „Wiadomościach Literackich” w 1937 r. jego syn Tadeusz Boy-Żeleński.
